Internetowy ekshibicjonizm sięgnął zenitu. Nie ma już, nie ma sfery prywatności. Poród, rzecz niezwykła, zostaje odarta z tego, co zwyczajowo nalezy się rodzinie. Tak więc moje zdanie już znacie.

Nie popieram. Nie popieram dlatego, że Fejs to nie miejsce, na publikowanie zdjęć w chwilach takich, jak ta. A może się mylę? Może to już norma? Widzę, jak matki-blogerki robą wycieczki po swoich domach, pokazują swoje dzieci… Ba! Zarabiają na nich.

Zaznaczę rzecz jeszcze inną: czymś zupełnie odmiennym są dla mnie zdjęcia fotografów, które często widuje się w sieci. Nie rażą mnie, bo nie towarzyszą blogowi, nie podbijają statystyk prowadzącej go mamie. Stanowią dokumentację niezwykłej chwili, a nie wabika na "lajki".

Tutaj nowa forma ekshibicjonizmu. Zupełnie jakby ktoś w trakcie porodu otworzył wielkie dwuskrzydłowe drzwi, za którymi czaiłby się tłum gapiów i zapraszającym gestem powiedział: „Chodźcie, patrzcie! Nie znam was, ale przyjrzyjcie się". Choć przez Fejsa przynajmniej jest sterylnie.

PS Zjęcie wylądowało także na Instagramie. Ach, zasięgi, zasięgi.

Niemniej gratuluję, bo powiększenie rodziny to rzecz zawsze godna gratulacji.

 

Kochani! Przedstawiam Wam Zygmunta Stanisława - dziś tuż przed godziną 7 dołączył do ekipy @SuperStyler. 2240g, 49cm i 10 punktów dobrze rokuje. Mimo to przed nami kilka godzin nerwów o to, jak poradzi sobie Zyzio ze Światem. Wiem, że to zdjęcie może nie jest najlepszym dodatkiem do śniadania, ale tak właśnie wygląda pierwsza sekunda nowego życia. Życzcie mu powodzenia! A skoro już o powodzeniu mowa, to w tym miejscu chciałbym podziękować w pierwszym rzędzie Mojej Ukochanej Żonie Marcie (dziś cyknęło nam 6 lat małżeństwa). Nie wiem czy można sobie sprawić lepszy prezent na rocznicę. Martusia bardzo pragnęła urodzić naturalnie i choć piekielnie się bała, to załatwiła to po mistrzowsku. Nie znajdziecie dziś w tym kraju bardziej dumnego męża niż ja. I nigdy dziewczyny nie dajcie sobie wmówić, że jesteście słabszą płcią! Po tym co dziś widziałem nie mam wątpliwości kto tu ma prawdziwą moc i odwagę. Szacun! Kolejne podziękowania ślę do @Mamaginekolog. Dzięki niej Zyzio był chyba najlepiej przebadanym dzieckiem w Polsce w czasie ciąży. A dzięki jej namowom trafiliśmy do wspaniałej placówki, czyli do I Katedry i Kliniki Położnictwa i Ginekologii WUM. Tu chcielibyśmy podziękować zarówno ekipie, która opiekowała się Martusią na patologii, jak również ekipie z traktu porodowego i już teraz ekipie z neonatologii troskliwie opiekującej się Ziggim. Od początku czuliśmy się wyjątkowo zaopiekowani i oboje będziemy wspominać niezwykle miło wizytę w tym szpitalu. I na koniec słowa poety, żebyście wszyscy raz na zawsze zapamiętali: „Prawdziwa dama to Twoja Mama”! #Zygmunt #MamaSamoZło #TataNowejEry #JużNieFelek #instamama #instatata #MamyPlan #HistorieCiążowe

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marta Lech-Maciejewska